Takie wrażenia na Open'erze wywołał na mnie chyba tylko koncert Kasabian (!). Był brokat, lamie łzy, zachody słońca, błoto po kostki i chmury wyglądające jak popcorn. No i był Marcus Mumford ze złamaną rekę, do którego najchętniej bym podeszła, przytuliła i zaprosiła na budyń.
Monday, 9 July 2012
in this bodies we will live in this bodies we will die, where you invest your love you invest your life
A ja od soboty swoją miłość inwestuję w nich:
Takie wrażenia na Open'erze wywołał na mnie chyba tylko koncert Kasabian (!). Był brokat, lamie łzy, zachody słońca, błoto po kostki i chmury wyglądające jak popcorn. No i był Marcus Mumford ze złamaną rekę, do którego najchętniej bym podeszła, przytuliła i zaprosiła na budyń.
Takie wrażenia na Open'erze wywołał na mnie chyba tylko koncert Kasabian (!). Był brokat, lamie łzy, zachody słońca, błoto po kostki i chmury wyglądające jak popcorn. No i był Marcus Mumford ze złamaną rekę, do którego najchętniej bym podeszła, przytuliła i zaprosiła na budyń.
Monday, 2 July 2012
Smiling in the streetlight even with my eyes shut tight
Dzisiejszy odcinek z cyklu "Jak to możliwe, że ci ludzie w ogóle istnieją?" sponsorowany przez Florence Leontine Mary Welch
Subscribe to:
Comments (Atom)