Obejrzałam wczoraj w nocy i o 2:45 wyglądałam tak, dzięki Urban:
Friday, 30 December 2011
Thursday, 29 December 2011
when the Thames froze
Urodzinowo-zimowo-Bożonarodzeniowy Londyn, tęsknię :(
teraz wiemy, skąd pochodzą fryzury Serdża
who's that girl?
raj dla mnie i Asi
Jessie J, idolka <3
LucyLucyLucyLucyLucy
<3
hipster
sukienka dla Urbana na mój ślub z Tomaszem
frytki z sosem <ok>
Sunday, 25 December 2011
rock 'n' roll sent us insane


Miłości mojego życia, czyli the Chiefs (aka Kaiser Chiefs), Kasabian, Lily, Flo, Damon i Interpol, bez których nie wyobrażam sobie świata. Ładnie rozpoczęli ten blog, jako, że sama nie wiedziałam, co (o sobie) napisać, a oni wyglądają wystarczająco atrakcyjnie bez wielkich wstępów.
Przeniosłam (w końcu) bloga z onetu tutaj, będąc w fazie oczarowania możliwościami blogspota oraz z potrzeby zmian idących za przekroczeniem cudownej/okropnej granicy 20 roku życia i jako takim rozluźnieniem anonimowości w internecie - mam nadzieję, że mi się nie znudzi zbyt szybko. Będzie dużo zdjęć (chociaż za mistrza fotografii się absolutnie nie uważam) i różnych innych pierdół, które równie dobrze mogłyby się znaleźć na moim tumblrze, gdybym tak nie dbała o dobro i walory estetyczne prezentowane moim followerom. Mam nadzieję, że nie zaszkodzi mojej (jakże znanej) osobowości radiowej :)
Yours truly,
Angry Mob
Subscribe to:
Comments (Atom)












