Myślę dziś nad tym cały dzień. I cały dzień mam w głowie tę piosenkę, chociaż wiem, że jej twórca byłby tym faktem zażenowany. Gdzieś między prowadzeniem samochodu a ocieraniem łez w kawiarni uświadomiłam sobie, że nigdy już kogoś nie zobaczę. Wtedy złapało mnie poczucie winy i nienawiść do złudnego przeświadczenia, że mam na wszystko czas. Prawda jest taka, że tego czasu jest zawsze za mało.